Trasy rowerowe w Bieszczadach

0
175

Drogi rowerowe w Bieszczadach umożliwiają zwiedzanie tychże pięknych okolic w formie turystyki rowerowej. Taki sposób spędzania czasu ma wiele zalet i zyskuje coraz więcej zwolenników. Ze względu na ukształtowanie terenu w Bieszczadach jak najbardziej można wyznaczyć sobie trasy rowerowe MTB czy enduro. Wiadomo, że najlepsze ścieżki rowerowe to takie, które wyznaczymy sobie sami, jednak warto zainspirować się czasem cennymi sugestiami i w razie potrzeby je lekko zmodyfikować. W przeszłości powstały takie szlaki rowerowe jak „Gruszka”, „Solina”, „Silne Wiry” czy „Rabe”. Bardzo często gdy chcemy wyruszyć rowerem w Bieszczady, Cisna jest naszym początkowym lub końcowym przystankiem.

Przykładowa, dość wymagająca trasa rowerowa w Bieszczadach to na przykład trasa Cisna – Jaworne – Wołosań – Cisna. Dystans to około 34 kilometry. Asfaltową drogą kierujemy się do Woli Michowa przez Majdan i Przysłup. Atrakcją po drodze może być wąskotorowa kolejka bieszczadzka z końca XIX wieku, która kiedyś służyła do transportu drewna. Z Woli Michowej kierujemy się niebieskim szlakiem w prawo. Drogą szutrową docieramy do przełęczy pod Żebrakiem na wysokości 816 m.n.p.m., a dalej ścieżką rowerową, pełną podjazdów oraz zjazdów, na których można pokazać swój kolarski kunszt. Uwaga na korzenie i kamienie, zarośnięte trawą grzbiety. Wjeżdżamy coraz wyżej, żeby ze szczytu Hon szybkim stromym narciarskim stokiem śmignąć do Cisnej.

Jeśli twoim ulubionym podłożem do jazdy na rowerze jednak jest szosa, Bieszczady również mają tu coś do zaoferowania. Możliwe jest wyznaczyć sobie drogi o niewielkich różnicach wysokości, na terenach Bieszczad Zachodnich i Beskidu Niskiego. Tereny tam są bardzo malownicze. Przykładowa trasa głównie szosowa może prowadzić z Rzepedzia przez Smolnik, Maniów, Balnicę (nocleg), Komańczę z powrotem do Rzepedzia. Wyzwaniem mogą okazać się brody do przejścia. Po drodze na pewno zachwycą nas wsie, które kiedyś były pełne życia, a teraz powoli są wchłaniane przez przyrodę. Warto uruchomić wyobraźnię i spróbować odtworzyć w głowie jak mogło tam wyglądać życie około 100 lat wstecz. Nie spiesz się i nie bij rekordów. Ciesz się widokami, odgłosami przyrody, górskim powietrzem i napotkanymi po drodze widokami dzikich zwierząt. Jeśli masz siły, możesz tę trasę dowolnie wydłużać.

Wybierzmy się na jeszcze jedną wyprawę, tym razem trasa będzie prowadzić z Przełęczy Hyrcza, między innymi przez Łopienkę (nieistniejąca już miejscowość) i Majdan, do Solinki. Polna droga z Przełęczy prowadzi przez urokliwą dolinę. Drogę wyznacza nam potok. W Polance na skrzyżowaniu skręcamy w prawo, następnie w górę rzeki Solinka. Po drodze mamy okazję oglądać miejscowe widoki oraz na przykład opuszczony kamieniołom. Gdy jesteśmy w Dołżycy, wybieramy na skrzyżowaniu kierunek na Cisną. Jedziemy drogą asfaltową. 100m za znakiem Cisna skręcamy w lewo z głównej drogi, przecinamy tory Bieszczadzkiej Kolejki. Na rozwidleniu dróg decydujemy się pojechać w prawo do Majdanu. Dalej Liszna i mini ZOO, a także piękny widok na rozległe łąki. Za Przełęczą pod Kiczerką zjeżdżamy kamienistą drogą do osady leśnej Solinka. Nasze oko cieszy widok imponujących pasm Hyrlatej, Berda i Rosochy. Kilka krótkich podjazdów i zjazdów, przejazd przez tory kolejki i koniec ścieżki przy szosie. Dobra robota! Za nami około 39km!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here